Stanisław ZIMNIAK, Człowiek pytanie codzienne

 okladka_zimniak_na_www  Człowiek, pytanie codzienne
 Autor: STANISŁAW SOŚNIEŃCZYK
 Rok i miejsce wydania: Kraków – Rzym 2010
 ISBN Wydawcy: Fundacja Instytut Wydawniczy “Maximum”  978-83-61714-40-8
 okładka: miękka; format A5
 seria: poezja
 cena: 15,00 PLN + koszty przesyłki
 zamówienie: wypełnij formularz

ZImniak_facjatao Autorze: STANISŁAW SOŚNIEŃCZYK (właśc. ks. STANISŁAW ZIMNIAK) – ur. w 1956 roku w Sośniach Ostrowskich. Absolwent Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie. Studiował ponadto na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim „Gregorianum” w Rzymie, na którym obronił doktorat na Wydziale Historii Kościoła. Profesor Istituto Storico Salesiano (ISS) w Rzymie, sekretarz i skarbnik Międzynarodowego Stowarzyszenia Historyków Salezjańskich (Associazione Cultori di Storia Salesiana − ACSSA), członek Stowarzyszenia Współpracy Zakonnych Instytutów Historycznych (Associazione Coordinamento Storici Religiosi − CSR), Towarzystwa Naukowego Franciszka Salezego. Współredaktor „Ricerche Storiche Salesiane” oraz „Collana–Studi–ACSSA”. Współpracuje ponadto z czasopismami naukowymi (m.in. „Rivista di Ascetica e Mistica”, „Seminare”, Salesianum”, „Głos Towarzystwa Chrystusowego”, „Rivista di scienze dell’educazione”) oraz popularnonaukowymi (m.in. „Il Bollettino Salesiano”, „Salesianische Nachrichten“, „Rycerz Niepokalanej dla Polonii”, „Don Bosco. Magazyn Salezjański”). Organizator sympozjów i kongresów międzynarodowych na temat historii zgromadzeń zakonnych założonych przez św. Jana Bosco, a także poświęconych Sł. Bożemu ks. Augustowi kard. Hlondowi.
W 1983 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk ks. bpa Albina Małysiaka. Autor książek:
Salesiani nella Mitteleuropa. Preistoria e storia della provincia Austro-Ungarica della Società di S. Francesco di Sales, Istituto Storico Salesiano – Studi, 10, Libreria Ateneo Salesiana (LAS), Roma 1997.
„Dusza wybrana”. Salezjański rodowód kardynała Augusta Hlonda – Prymasa Polski, Wyd. Salezjańskie (WS), LAS, Warszawa – Rzym 2003.
„Am Anfang steht Wien”. Die erste Phase der Verbreitung der Salesianer Don Boscos in Österreich, Don Bosco Reihe – Schriften aus dem Don Bosco Haus Wien. Heft 12, Wien 2002.
Österreich begegnet Don Bosco „Dem Vater, Lehrer und Freund der Jugend”, LAS, Roma 2003.
Zwycięstwo Maryi. Proroctwo kardynała Augusta Hlonda w posłudze apostolskiej Prymasa Tysiąclecia Stefana kardynała Wyszyńskiego i Papieża Jana Pawła II Wielkiego, WS, Warszawa 2007
Miłość-Słowo-Czyn. Sługa Boży ks. August kard. Hlond w perspektywie teologicznej i salezjańskiej, WS, Warszawa 2009.
Twórczość literacka:
Teraz – tu. Miniatury poetyckie, Casa Generalizia Salesiana, Instytut Wyd. „Maximum”, Kraków – Rzym 2006.
Wszechmożność Boga – Możność człowieka. Rozważania i medytacje, Casa Generalizia Salesiana, Instytut Wyd. „Maximum”, Kraków – Rzym 2008, [Seria Teologiczno-Filozoficzna: Przestrzenie Sacrum pod red. ks. prof. J. Walkusza].
Człowiek – pytanie codzienne. Miniatury poetyckie, Instytut Wyd. „Maximum”, Kraków – Rzym 2010.
• wiersze w: Literatura-człowiek-wartość, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, Instytut Wyd. „Maximum”, Kraków 2007.
O jego twórczości pisali, m.in.: Monika Milewska, Andrzej Słomianowski, Dariusz Piotr Klimczak, Bogusław Żurakowski.

o książce:
„W płytkiej piaskownicy ziemi nie ustawisz krzyża miłości” – te zamykające jeden z wierszy słowa mogłyby stać się mottem całego tomu Człowiek pytanie codzienne. Tomik to bowiem mocno zakorzeniony w Bycie. Jego korzenie sięgają głęboko, aż do najniższych, mrocznych stref ludzkiego bytowania, aż do codziennych piekiełbnaszej egzystencji. W tych religijnych na wskroś wierszach bezceremonialnie paradują przed nami „odlatujące na prochach kurwy”, alfonsi z parą pończoch w ręku, pijacy, co „sami sobie sterem własnego kaca”. Czytelnik zagląda „pod majteczki dziwek”, zatrzymuje się przed „hucznym wodospadem klozetu”, a potem długo czyści podeszwy z „guana” amsterdamskich mew. „Bo kto nie dotknął ziemi ni razu…”
Poezja Sośnieńczyka przypomina Drzewo Kosmiczne – jej korzenie dotykają Piekła, wierzchołek zaś zanurzony jest w bezkresnym Niebie. Sam autor woli metaforę tęczy: jedno z jej ramion wyrasta co prawda z błota, ale na drugim jej krańcu, podług legend, ukryty jest w dzbanie szczerozłoty skarb. Ten, kto go znajdzie, posiądzie „Niebo na znak pojednania”. Życie ludzkie jest właśnie takim wędrowaniem po tęczy: raz jesteśmy bliżej nieba, innym razem staczamy się w błoto.
Czy jednak jesteśmy świadomymi wędrowcami, czy wiemy, dokąd zmierzamy? „Tylko żołnierz rzymski ujrzał łuk nowej tęczy”. W naszych oczach jest piasek, piasek, który spadnie z nich dopiero o świcie Zmartwychwstania. A na razie jesteśmy „ludźmi igrzysk i dyskotek, kochankami telewizyjnych seriali, gwiezdnymi badaczami ludzkiej próżności”.
Codzienne pytanie o człowieka nie daje wielu budujących odpowiedzi. Wiersze sygnalizują zapalne miejsca naszej współczesności: eutanazję, która wprawdzie uwalnia nas od cierpienia, ale wraz z nim i od nadziei przyszłego szczęścia; aborcję, przedstawianą tu pod postacią „śmierci bezdzietnej”, śmierci dzieciobójczyni wiwatującej „wśród krzyków gawiedzi”; sekularyzacji, której symbolem jest człowiek „z pijacką czkawką” w zakończeniu wiersza Boska komedia przejmujący rolę Pantokratora. Ale ponad tą rzeczywistością dwudziestopierwszowieczną wyrasta rzeczywistość inna – wieczna. Rzeczywistość Słowa. Słowa, które było ZAWSZE, które stało się WSZYSTKIM, które wymaga odpowiedzi
„tak albo nie”. Jak pogodzić te dwa tak odległe od siebie światy: otchłań człowieczeństwa i sterylną świętość Nieba? Jakiej potrzeba nam „drabiny”, żeby wspiąć się na sam „Szczyt Wieczności”?
Pierwszą odpowiedzią, jaką daje nam poeta, jest modlitwa. Modlitwa mnicha, wzlatującego nad amsterdamskie lotnisko, modlitwa, która unosi ku niebu dziwki i alfonsów – „siostry i braci z amsterdamskich targowisk”. Drugą odpowiedzią jest Miłość, co nie waha się przygarnąć Słowa, brzemiennego i bezbronnego jak embrion tulący się „w ramionach cierpiącej Wiedzy o Wieczności”. […]
I te codzienne pytania o człowieka są do jego zbawienia koniecznie potrzebne, choć odpowiedzi mogą być z początku gorzkie jak pierwsze łyki piwa pitego na amsterdamskim lotnisku w przerwie
lotu w niebosiężne Andy.

Monika Milewska
Stowarzyszenie Pisarzy Polskich. Oddział w Gdańsku

PROMOCJA: GALERIA AUTORSKA Jana Kaji i Jacka Solińskiego w Bydgoszczy, 3 lutego 2011 ro, godz. 19.00